Życie które możesz uratować

Przeczytaj, jak możesz uratować życie?

Tak szybko przyzwyczajamy się do oczywistości, do tego, że mamy chleb na wyciągnięcie ręki, że możemy wziąć prysznic pod ciepłą bieżącą wodą i choć zdajemy sobie sprawę, że nie wszędzie na świecie tak jest, to nie zawsze zaprzątamy sobie tym głowę, bo przecież tak łatwiej nam żyć.

Czy posiadasz szczoteczkę do zębów?

Kto by chciał w dzisiejszym świecie dorzucać kolejny problem krajów rozwijających się, gdzieś tam na dzikim lądzie”, kogo obchodzi życie ludzi w Indiach czy Afryce?

Żyjemy w tej naszej strefie komfortu, wybierając coraz to droższe dania, szczotkując zęby elektryczną szczoteczką każdego wieczoru przed lustrem, czy wiesz, że ludzie z najniższego poziomu dochodowego, nie posiadają nawet szczoteczki? Myją zęby palcem. A tak wygląda ich łazienka

Życie które możesz uratować
Photo: Zoriah Miller for Dollar Street (CC BY 4.0)

Żyjemy w dostatku

O co mi chodzi w tym wpisie? Pewnego dnia po zakupie domu, odłączyli nam prąd, zburzyli łazienkę, odłączyli wodę, to wszystko działo się na zmianę, więc co chwila pozbawione byłyśmy jakichś wygód, które odbierałyśmy jako pewnik.

Tak więc kąpałam się w szopie w metalowej balii wody, lekko zagotowanej , trwało to miesiąc, przyzwyczaiłam się, na szczęście było ciepło, ale wtedy w ciągu tych najgorszych miesięcy remontu, zaczęło do mnie coś docierać, ale poczekaj, to jeszcze nie wszystko, robiąc remont w domu, w którym mieszkasz, nie możesz myśleć o zrobieniu siku czy kupy w łazience, której nie ma, nie ma też wychodka, więc idziesz z wiadrem do stodoły, a robotnicy wymieniają tylko żenujące uśmieszki.

Przeczytaj także: Skradzione życie, czyli jak przemysł mięsny krzywdzi ludzi

To nie wszystko, nie jesteś w stanie ugotować sobie obiadu, bo nie ma gazu ani prądu, więc wychodzisz na dwór i rozpalasz ogień na czymś, co przypomina kamiennego grilla, to nic, że ucha garnka się palą, to twoja jedyna szansa na ciepły posiłek, których w tamtym czasie było niewiele, wtedy też zaczęłam pić Huel, bo mogłam, bo było mnie stać na pełnowartościowy posiłek w proszku i czułam się całkiem ok, choć nie wiedziałam wtedy jeszcze jak to wszystko trzaśnie mnie w głowę po paru miesiącach.

Pierwszy raz pod prysznicem

Remont się skończył, do dziś pamiętam swój pierwszy prysznic pod gorącą bieżącą wodą, nic się nie przelewało, nic nie trzeszczało, tylko ja i brud zmyty ze mnie po tygodniach niedomywania, coś wspaniałego.

Z czasem zaczęłyśmy gotować obiady na kuchence, korzystać z toalety, kiedy tylko nam się zachce, używać kubeczka menstruacyjnego w trakcie okresu, bo to najwygodniejsze, żyjąc znowu w naszym małym luksusie. 4 miliardy ludzi nie ma remontu, ich życie szybko nie wróci do normy jak nasze.

Bo tak, to jest luksus właśnie, przyzwyczailiśmy się do niego i pragniemy więcej, około 4 miliardów ludzi żyje obecnie gorzej niż my przez czas remontu i dla mnie to jest nadal szokujące, ci ludzie, żyją za 1-2 dolarów dziennie, ich marzeniem jest dostęp do wody, wiele kobiet nie stać na podstawowe środki higieny, nie mówiąc o środkach antykoncepcyjnych.

Życie które możesz uratować
Photo: Zoriah Miller for Dollar Street (CC BY 4.0) NaN Year/ szczoteczka do zębów w Indiach, miesięczne zarobki 49$

Co mnie zszokowało, jak czytałam książkę Melindy Gates „Moment zwrotny Jak kobiety rosną w siłę i zmieniają świat”, to wyznania kobiet, które przyznawały, że jak proszą męża o używanie prezerwatyw, by nie zachodziły w kolejną ciążę, to najczęściej były za to bite. Nie muszę opisywać więcej tragicznych historii, chciałabym tylko, byśmy pamiętali, że to, co mamy na co dzień, nie do końca jest pewnikiem.

Życie, które możesz uratować

Wody brakuje nam już teraz, a miliony hektolitrów są przeznaczane na hodowlę zwierząt, w Australii dochodzi do kradzieży wody z prywatnych zbiorników, co w obliczu wszechobecne panujących pożarów jest totalną katastrofą.

Jest jednak coś, co możemy i powinniśmy zrobić, jak pisał Peter Singer w książce, The life you can save, stawia on bardzo ważne  i irytujące wielu ludzi pytanie.

Opisuje historię dziecka tonącego w stawie, przechodzeń może pomóc temu dziecku, ale nagle uświadamia sobie, że wskakując do stawu, zniszczy swoje buty warte setki dolarów, swój garnitur i myśli, dlaczego nie mógłby po prostu odejść i nie wydawać setek dolarów na wymianę garnituru i butów?

Większość osób przy tej historii opowiada, że to okropne tak pomyśleć, że życie dziecka nie jest warte paru setek dolarów wymienionych na garnitur, ale..

Żyjemy również w świecie, w którym miliony dzieci umierają każdego roku z przyczyn, którym można było zapobiec i istnieją skuteczne organizacje, które chętnie przyjęłyby od was darowiznę, która zwiększyłaby ich zdolność do ratowania niektórych z tych dzieci. Więc jeśli nie pomagacie w ratowaniu niektórych z tych dzieci, to czy naprawdę różnicie się od osoby, która przechodzi obok dziecka w stawie?

Każdego dnia zwykła biegunka zabija 2,195 dzieci dziennie, to więcej niż Aids, Malaria i Odra razem wzięte. Można temu zapobiec szczepiąc te dzieci, pomagając dbać im o podstawową higienę ale jak? Skoro ich łazienka to kawałek ziemi na powietrzu, a o wodzie bieżącej można pomarzyć.

Wiem, wygląda to dość skrajnie, wiem, wielu nienawidzi Petera Singera, może właśnie dlatego, że zadaje tak trudne pytania, które pokazują nam, jak nie jesteśmy w stanie myśleć globalnie, skupiając się tylko na tu i teraz, naszych własnych problemach.

Życie które możesz uratować
Photo: Zoriah Miller for Dollar Street (CC BY 4.0)

Nie musimy wysyłać im setek dolarów, ich życie może zmienić 20 zł miesięcznie i mniej, ponieważ, dla nich to ogrom pieniędzy, dla organizacji walczących o lepsze życie dla tych dzieci, to najlepszy zastrzyk finansowy.

Nie wiem, kiedy stałam się taka wrażliwa na los ludzi, zawsze stałam po stronie zwierząt nieludzkich, ale ostatnie książki uświadomiły mi bardzo wiele, skoro mogę pomóc, niewielkim wysiłkiem, to będę robić to, co miesiąc i was też do tego zachęcam.

I nie przekonuje mnie powiedzenie, że to nic nie da, bo w krajach tych panuje korupcja, że Ci ludzie zmarnują te pieniądze, po to są organizacje, które oceniają jakość działań danych organizacji, jak Animals Charity Evaluators czy Give Well.

Każdego dnia mamy wybór, czy kupić sobie paczkę fajek, nowe buty, czy przekazać darowiznę na szczytny cel.

Najlepiej robić obie te rzeczy, ale nie mamy niekończących się funduszy, dlatego tu właśnie dokonujesz tego ciężkiego wyboru, czy uratujesz dziecko tonące w stawie, kosztem czegokolwiek innego?

Na koniec polecam zobaczyć na tej stronie jak wygląda życie ludzi w zależności od ich zarobków, możecie zajrzeć do ich domów https://www.gapminder.org/dollar-street/matrix


Więcej o Life you can safe w wywiadzie Ezry Klein z Peterem Singerem

https://www.vox.com/future-perfect/2019/12/6/20992100/peter-singer-effective-altruism-lives-you-can-save-animal-liberation

Książki całej jeszcze nie czytałam, ale jest do pobrania za darmo, a za każde pobranie 1$ jest przekazywany organizacji charytatywnej https://www.thelifeyoucansave.org/the-book/?fbclid=IwAR2YvySt2LsOCN7vr9Gc5a3GWTlT96-6DEzdt4ZwHmChAl9y2pFBn24X3Y0

Photo by Adrien Taylor on Unsplash

Written by

Agnieszka

239 Posts

W wolnych chwilach rozmyślam jak zmienić świat na lepszy, poszukując magii człowieczeństwa. Uwielbiam czytać książki i prowadzić działania na rzecz zwierząt. Nie potrafię zupełnie pisać o sobie, wolę o innych.
View all posts