Czy warto przeczytać Osobowość na talerzu?

Osobowość na talerzu, czyli Kim są zwierzęta, które zjadamy Barbary J. King, to książka, którą pochłonęłam dawno temu, wygrałam ją w konkursie od Vmagazyn i napisałam nawet do niej recenzję, która jak się okazało, zaginęła. Książka dawno stoi na półce, a ja co jakiś czas wspominam, że ośmiornicami zainspirowałam się właśnie po tej lekturze.

Podział na gatunki jako rozdziały

Choć nie lubię podziałów, tu jest to sprytnie wszystko przemyślane, mamy opisane po kolei parę gatunków zwierząt, w tym kozy, ośmiornice, szympansy, świnie czy kury.

Kury doświadczają świata głębiej niż rośliny i owady z powodu większej inteligencji, wrażliwości i świadomości. Chodzi o to, aby możliwie najbardziej uszanować ten fakt w naszych wyborach żywieniowych, mimo że trwają prace nad wyeliminowaniem hodowli przemysłowych w przyszłości.

I wydawać by się mogło, że wiemy już wszystko o tych zwierzętach, a szczególnie ludzie, działający w ruchu prozwierzęcym, jednak ja nadal znalazłam tam sporo nieznanych mi informacji, szczególnie o głowonogach, jak już wspominałam, zainspirowana, napisałam dwa wpisy na ten temat.

Przeczytaj: Dlaczego nie powinniśmy zjadać ośmiornic?

Historia o zjadaniu zwierząt

Jest coś, co mnie trochę zaskoczyło, mianowicie przy opisach zwierząt, ich inteligencji, czy wrażliwości, autorka dość często wspominała o zjadaniu konkretnego gatunku trochę jak o degustacji. Nie do końca mogłam pojąć, dlaczego, ale może w sumie warto uzmysłowić sobie, że dłonie szympansów są rarytasami, że panuje wyzwanie polegające na zjadaniu małych żywych ośmiornic?

Tak bardzo przywykliśmy, do traktowania zwierząt jak przedmioty, że konsumpcja ich jest także czymś oczywistym bez spojrzenia na nie jak na istoty wrażliwe, czujące, posiadające osobowość.

Dla kogo jest ta książka?

Jeżeli jesteś sługo w ruchu prozwierzęcym, to zapewne nie są Ci obce fakty na temat wielu gatunków zwierząt, polecałabym tę książkę bardziej wszystkożercom, początkującym aktywistom, dzieciom, jako podstawowe źródło wiedzy na temat różnorodności i zapomnianej osobowości zwierząt.

Czy warto przeczytać Osobowość na talerzu?

Pochłonęłam tę książkę w parę dni, czyta się bardzo przyjemnie, jak to mówią, dobra dla oka i wygodna dla ręki (nikt tak nie mówi, wiem) Nie wniosła do mojego życia zbyt wiele nowego, nie zaskoczyła, jak niektóre pozycje dziś dostępne (Factfullness), ale na pewno było warto, czy wam się spodoba? Nie wiem, zaryzykujcie.

Nauka mówi nam, że jedzenie mięsa pobudziło trajektorię ludzkiej ewolucji: to fakt. Ale jest to fakt, który nie determinuje naszej przyszłości. Jeśli już, to nasze wysoko rozwinięte mózgi pozwalają spojrzeć na świat świeżym okiem i zwiększoną empatią dla innych czujących istot.

Written by

Agnieszka

202 Posts

W wolnych chwilach rozmyślam jak zmienić świat na lepszy, poszukując magii człowieczeństwa. Uwielbiam czytać książki i prowadzić działania na rzecz zwierząt. Nie potrafię zupełnie pisać o sobie, wolę o innych.
View all posts