Wegańskie buty nie istnieją?

Kiedyś spotkałam się z takim określeniem, że powinno rozdzielać się produkty wegańskie od tych, które są testowane lub nietestowane na zwierzętach, bo nie zawsze wszystko razem w parze idzie. Czy zasada ta dotyczy także butów?

Mogą być wegańskie, ale nie ekologiczne, mam na myśli stworzone za pomocą toksycznego kleju czy resztek materiałów, których wytworzenie to skomplikowany proces chemiczny itp. Zapewne żaden producent nie przyzna się do takich metod, ale z doświadczenia wiem, że jak coś jest na skalę masową i dla zysku to z niczym dobry się nie łączy. Pomijając jednak proces produkcji, jakie opcje nam zostają?

Skóra ekologiczna? Buty płócienne?

Jeszcze parę lat temu usiłując namówić swoich szefów na stworzenie ekologicznych butów, zostałam wyśmiana, a słowo wegański łączyło się z fanatyzmem, szaleństwem czy sektą. Do wyboru w sklepach pozostają nam trampki, płócienne baleriny czy obrzydliwe buty z PU. Na szczęście świat mody poszedł w tej kwestii do przodu. Nie dajcie się jednak tak szybko nabić w butelkę, producenci często zatajają fakty lub manipulują pojęciami, takimi jak wyżej wymieniona ekologiczna skóra, która to wcale nie jest tworzywem ekologicznym.

Tak jak i zamsz czy nubuk, który to może być oczywiście w wersji syntetycznej, ale zazwyczaj nie jest. Sama dałam się nabrać, kupując buty od znanej marki. But był opisany jako wyrób recyklingowy, wszelkie materiały w nim użyte były pochodzenia wtórnego, a zamsz jak twierdził sprzedawca, był syntetyczny.

Zachwycona takim opisem zamówiłam buty od ręki, gdy do mnie doszły pierwsze, co zrobiłam to, sprawdziłam oznaczenie wewnątrz buta, z jakich materiałów został uszyty. Niestety znalazłam ikonkę oznaczającą skórę. Tak więc podstawowa rzecz, którą sprawdzamy to oznakowanie wewnątrz buta:

Czyli jak zwykle czytamy etykiety, dodatkowo warto podpytać producenta. Komu się chce? Wiem, ale wiem też, jaką ma minę sprzedawca zapytany o to, czy to prawdziwy, czy sztuczny zamsz.

W dzisiejszych czasach mamy do wyboru tysiące materiałów imitujących skórę, oczywiście w większości z wyglądu. Dlaczego więc nie kupujemy jej zamienników? Myślę, że to wynika z naszego wychowania, z opinii o tym, że skórzane to bardzo dobre i na lata. Konsumpcjonizm jednak jest tak wielki, że często ludzie kupują produkty na jeden sezon, a to powoduje masowe efekty uboczne wszelkiego rodzaju.

Jeżeli jednak w imię ochrony zwierząt zdecydujemy się na poszukiwanie wegańskich butów to jakie i gdzie?

PanPablo.pl: tak reklamują sprzedawane u siebie buty wegańskie:

Buty wegańskie to obuwie, do którego produkcji nie wykorzystano żadnych zwierzęcych pochodnych oraz tzw. odpadów z rzeźni. w ich składzie nie ma skóry, wełny, jedwabiu ani futer. to buty dla osób, które chcą żyć odpowiedzialnie, i którym los zwierząt nie jest obojętny. trampki marki keds składają się z bawełny i gumowej podeszwy, natomiast native shoes to w 100% pianka eva

 

wegańskie buty

wegańskie buty

Wśród butów wegańskich na stronie PanPablo zdecydowanie królują buty marki Native. Dla niektórych kultowe, dla mnie to dość ciekawa alternatywa mimo, iż pierwsze ceny tych butów sięgają około 400 zł można trafić coś na przecenie w przedziale od 79 do 179 zł.

Znajomi chwalą buty marki Native, pomimo fantastycznych kolorów, na zimę bym ich nie wybrała, może na wiosnę?

https://www.eobuwie.com.pl/trapery-native-fitzsimmons-citylite-31106800-4970-sky-blue-chameleon-pink.html?gclid=EAIaIQobChMIjpXo1rr83wIVluJ3Ch28dQohEAQYASABEgLHVfD_BwE&gclsrc=aw.ds

Wizualnie całkiem popularne kształty, tak więc jeżeli cenisz sobie modę, masz jakiś zapas gotówki to na pewno coś tu znajdziesz dla siebie. Nie tylko gumowego.

Converse, klasyczny trampek

Jestem fanką tej marki ze względu na prostotę, kult i podążanie za nowymi rozwiązaniami. Oczywiście jako buta dnia codziennego, nie porównuję go do zaawansowanych technologi Nike.

 

weganskie buty

Te buty można nazwać kaloszami, jednak nie przesadzałabym z bieganiem po kałużach. But jest zrobiony z płótna oblanego gumą. Tak, poci się w nich noga. Zależy to od potliwości danego człowieka a, że raczej nosi się je w chłodne dni to potem się człowiek wyziębia. Minusem jest przyszyty język przez co nie można dokładnie osuszyć buta wewnątrz (woda dostaje się poprzez dziurki od sznurówek).

Buty są idealne na zroszoną trawię i spacer z psem. Jenak wytrzymały tylko sezon, zaczęły mi pękać na zgięciach.

Wracając do marki Converse zawsze można wybrać opcję płócienną, tak zwany klasyk, jednak pamiętajcie o sprawdzaniu wkładek bo to one najczęściej wykonane są z materiałów pochodzenia zwierzęcego i kleju, który często jest odzwierzęcy, oczywiście nie znajdziecie tego opisu na wkładce, warto pytać producenta.

Kleje syntetyczne są tworzone na potrzebę do konkretnych produktów i podobno owiane tajemnicą. Ich skład, każda marka komponuje sama do konkretnych zapotrzebowań. Między innymi, wegańskich butów. Więcej przeczytacie tutaj

[paperio_promotional_block tz_style=”promotional-style1″ tz_col_md=”col-md-12″ tz_col_sm=”col-sm-12″ tz_col_xs=”col-xs-12″ tz_bg_image_url=”https://i1.wp.com/hodowlaslow.pl/wp-content/uploads/2016/07/pharrell-adidas-human-race-sneakers-03-1200×800-2.jpg?w=1200″ tz_title=”” tz_button_text=”Przeczytaj” tz_link_url=” http://hodowlaslow.pl/co-to-znaczy-ze-buty-sa-weganskie/ ‎” tz_link_target=”_self” tz_extra_class=”” tz_extra_id=””][/paperio_promotional_block]

 

Palladium, buty na każdą porę

I na koniec, wcale nie najgorsze, jak dla mnie najlepsze, trampki marki Palladium. Polecam zapoznanie się z historią marki gdyż jest bardzo intrygująca. Mnie przekonała podeszwa, nie do zniszczenia, but, sam w sobie dosyć sztywny, dopiero  po 6 latach zaczął się przecierać materiał wierzchni. Nie lubię kupować butów co sezon, te są zdecydowanie na długie lata. Marka ta produkuje także buty wykonane ze skóry, ale w ich ofercie spokojnie znajdziecie buty płócienne.

wegańskie buty

 

vintage palladium

Potrzebujesz eleganckich butów?

Jedne z ładniejszych znalazłam na stronie Ananas Warsaw, dla mnie wystarczy, nie jest to but na obcasie, ale bardzo podoba mi się ten model. W dodatku, są wytrzymałe!

Czy wegańskie buty istnieją? Oceńcie sami. Jest to jakaś alternatywa, niemniej jednak mam nadzieję, że producenci zaczną bardziej zwracać uwagę na użyte materiały i proces produkcji. Jeżeli interesuje was większy wybór to polecam stronę na facebooku opisującą sportowe, buty wegańskie, nie wszystkie dostępne w Europie, ale widać postęp.

 

wegańskie buty

 

Gdzie kupić wegańskie buty? Na przykład tu:

  1. Fairma  https://fairma.pl/pl/
  2. Ananas Warsaw https://www.ananaswarsaw.pl/
  3. Avesu https://www.avesu.eu/infocenter/materials-eu.html
  4. Zibru Footwear https://zibru.com/pl/buty-weganskie-132
  5. Wegańskie Vansy itp: https://sklep.sizeer.com/buty-weganskie
  6. Slogan – Ethical and vegan clothing: https://not-a-slogan.com/pl/26-buty-weganskie, także poszerzona oferta o buty wegańsie hikingowehttps://not-a-slogan.com/pl/60-buty-hiking-ochronne
I pewnie jeszcze wiele innych sklepów. Na przestrzeni lat, buty wegańskie stają się coraz popularniejsze, nie do końca ufałabym dużym sieciówkom, ponieważ z moich zapytań i obserwacji w korporacji wynika, że czasami ciężko dotrzeć do prawdy, nawet pytając samego producenta. Nie mamy 100 % pewności nawet przy oznaczeniu na bucie, dobrze jednak, że zaznaczyliśmy ten problem i marki starają się nas zadowolić, a co za tym idzie wpływać na produkcję.

 

Zdjęcia pochodzą ze stron:
www.converse.com
www.panPablo.pl
www.sarenza.pl

https://www.ccpress.pl/zapowiedzi

 

Written by

Agnieszka

188 Posts

W wolnych chwilach rozmyślam jak zmienić świat na lepszy, poszukując magii człowieczeństwa. Uwielbiam czytać książki i prowadzić działania na rzecz zwierząt. Nie potrafię zupełnie pisać o sobie, wolę o innych.
View all posts