Skip to content

Wegański Berlin.

Przejechałam 500 km tylko po to, by się najeść, doświadczyłam wielu smaków. Od gorzkiego po słodki. Najbardziej gorzkie było doświadczenie brudu na ulicach. Najsłodsze było to, że co krok wita Cię stuprocentowa, wegańska knajpa, ale czy to było smaczne?

Mój pobyt nie był zbyt długi i już wcześniej przygotowałam plan miejsc, które chcę odwiedzić. W planach oprócz podstawowego sprawdzenia nowości modowych i rozwiązań ekologicznych na targach mody Bright, chciałam sprawdzić, jak to jest być weganinem w Berlinie. Jako, że dni tylko 3, a pracy dużo postanowiłam odwiedzić słynną już Dandy Diner, Vöner(weganski kebab) oraz Monsieur Vuong najpyszniejsze wietnamskie jedzenie jakie jadłam. Oczywiście plany trochę uległy zmianie.

Dandy Diner

To miejsce znałam tylko z zamieszania jakie powstało podczas pierwszego dnia otwarcia tej knajpy. Panowie, postanowili rozdawać hot dogi (oczywiście wegańskie) za darmo, oraz piwo. Po paru godzinach zgromadził się taki tłum, że policja poprosiła o rozejście się około 1000 osób i zakończenie imprezy. Za wszystko odpowiedzialni są Ci dwaj kolesie.

dandy diner

David Roth i Carl Jakob Haupt prowadzący również projekt Dandy Diary (blog o modzie).

Wegański Berlin
https://www.facebook.com/DANDY-DINER-1388619188098763/photos
weganski berlin
https://www.facebook.com/DANDY-DINER-1388619188098763/photos
Wegański Berlin
https://www.facebook.com/DANDY-DINER-1388619188098763/photos

Co można zjeść w tej knajpie?

Przepyszne Cheeseburgery, frytki, sałatki i desery. Ja byłam nastawiona na lody wegańskie,niestety nie dostałam. Do wyboru mamy także piwo, mate oraz różnego rodzaju soki. Miejsce to znajduje się na ulicy: Karl-Marx-Straße 9, 12043 Berlin. Naprawdę polecam fanom fast foodu. Pysznie i syto.

Wegański Berlin
fot: Acia

Mensieur Vuong to już chyba kultowe miejsce na mapie Berlina, jeżeli chodzi o jedzenie. Za każdym razem jak jestem w tym mieście, staram się posmakować tej kuchni na nowo. Nigdy się nie zawiodłam. W opcji wegańskiej są dwa dania. Ja poznałam tylko jedno, curry z organicznym tofu,  tu z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to najlepiej przyrządzone tofu jakie jadłam. Nie równa się temu z Bangladeszu, a tam jedzenie było wyjątkowe. Dania są naprawdę wielkie i idealnie skomponowane smakowo. Na pewno nie zapomnicie o tej knajpie na długo. Jeżeli odwiedzacie to miejsce po raz pierwszy, to uzbrójcie się w cierpliwość, bo czasami są tam kolejki na 2 godziny stania, ale tylko podczas targów mody:).

Wegański Berlin
fot: Acia

Jedno jest pewne, naprawdę warto. Miejsce to znajdziecie na: Mitte, Alte Schönhauser Str. 46, 10119 Berlin

The Bowl czyli micha pełna dobra. Trzeba spróbować, nie da się opisać. Gdybym miała spróbować, to:

  • najlepszy burak na świecie, marynowany. Smakował jak Kimchi
  • najlepszy grillowany szparag
  • całkiem pyszne curry.
Weganski Berlin
https://www.facebook.com/thebowlberlin/
Wegański Berlin
https://www.facebook.com/thebowlberlin/
Wegański Berlin
https://www.facebook.com/thebowlberlin/
weganski berlin
https://www.facebook.com/thebowlberlin/

Miejsce to oferuje przepyszne śniadania, obiady i desery zrobione z sezonowo dostępnych warzyw i owoców, wykorzystując lokalne zapasy. Na dole znajduje się wegańska kawiarenka Goodies oferująca przepyszne ciasta, kawy i kanapki. Serio! Tam spełniłam swoje marzenie dotyczące wegańskiego croissanta, do niego dostałam najlepszą latte jaką do tej pory piłam. Jak wam jeszcze mało, to w tym samym budynku znajduje się market wegański Veganz.

Tam oszalałam. Za dużo czekolad, za dużo kosmetyków, łza kręciła się w oku. Tyle rzeczy można kupić w jednym miejscu. Wszystkie produkty z certyfikatami eko. Dużo posiadających certyfikat Fair Trade. Od kosmetyków, po wegańskie kości dla psów. Witaminy, suplementy, czipsy, lody, jogurty. Wszystko tańsze niż w Polsce. Te trzy wspaniałe miejsca znajdziecie na jednej ulicy: Warschauer Str. 69 10243 Berlin. Zapas gotówki wskazany.

W te 3 dni odwiedziłam niewiele knajp, ale wiem jedno. Gdańsk powinien się uczyć, jak przyrządzać naprawdę dobre, wegańskie potrawy. Jak dać wybór klientowi, większy niż kotlety sojowe, makaron czy pizza. Przede wszystkim, dać ludziom śniadania i kawy, w codziennej drodze do pracy. Może kiedyś? Wegański Berlin szaleje. Znajdziesz tu, wszystko czego Ci potrzeba. Nawet sklep bez opakowań, ale o tym następnym razem.

Agnieszka
Follow me

Agnieszka

Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, mieszkam z dwoma adoptowanymi psami, kotem i Panią Krysią. W wolnych chwilach rozmyślam jak zmienić świat na lepsze, poszukuję magii człowieczeństwa.
Agnieszka
Follow me

Latest posts by Agnieszka (see all)

Archives

  • 2017 (23)
  • 2016 (78)
  • 2015 (15)
%d bloggers like this: