Jak bardzo nie myślisz podczas kupowania kawy na wynos?

To nie jest obrażanie Cię, to jest poważne pytanie. Czy w ogóle myślisz idąc do bufetu, automatu czy kawiarni po swoją kawę? Jestem kawoszem, nie takim co odróżnia smak i gatunek ale takim, który...

Przy kawie lub herbacie. #3

Czasem  tak bywa, że wkładamy w życie wszystko, wypruwamy się z resztek sił, a nikt tego nie zauważa. Czy to istotne? Czy każdy z nas potrzebuje pochwał lub uwagi? Wydaje mi się, że czasem każdemu...

Wywiad z Vegan Flava.

Jakiś czas temu pisałam o sztuce ulicy, która jest inna niż wszystkie. O zaangażowaniu, aktywizmie, a nawet prozwierzęcych sloganach. Grono artystów, którym nie jest obojętny los tej planety, się powiększa, a jednym z nich...

Przy kawie lub Yerba mate. #2

Yerbę uwielbiam, ale tylko tą z butelki, zimną i gazowaną. Nadal nie przekonałam się do tej zalewanej. Może nie umiem, człowiek uczy się całe życie. Co wydarzyło się w tym tygodniu? Orzechy piorące są wyśmienite....

Wegańskie buty cz. II

Co to znaczy, że buty są wegańskie? Takie pytania dostaję dość często, dla mnie jest to oczywiste, ale dla wielu ludzi bywa zabawnym stwierdzeniem. Już raz poruszałam ten temat przy wegańskich spodniach tu. Oczywiście...

Przy kawie lub herbacie. #1

Postanowiłam dzielić się z wami tym, co ciekawego(oczywiście to względne) znajduję w internecie. Niewiele mam czasu, ale są blogi, które regularnie odwiedzam. Są też takie, na które trafiam przypadkiem i zostaję. Zobaczcie sami, w...

Wege propaganda, czyli jak bardzo Cię nie lubimy.

Wiedziałam, że ten dzień przyjdzie, dzień, gdy ktoś skomentuje, że wszystko tu opisane,  jest nic niewarte. On/ ona wie lepiej, że każde moje słowo oparte jest na internetowych bzdurach. Tak. Zostałam oskarżona o wege propagandę. I wiecie...

Jak wyeliminować śmieci z domu?

Jeżeli zapoznaliście się już z tematem Zero Waste, to pewnie wiecie, że ilość śmieci można zredukować do jednego słoika rocznie. Prawda jest taka, że w Polsce trzeba się trochę nagimnastykować. Z opowieści ludzi związanych...

Wegański Berlin

Przejechałam 500 km tylko po to, by się najeść, doświadczyłam wielu smaków. Od gorzkiego po słodki. Najbardziej gorzkie było doświadczenie brudu na ulicach. Najsłodsze było to, że co krok wita Cię stuprocentowa, wegańska knajpa,...

Be Bright! Czyli odpowiedzialna moda.

Berlin Hauptbahnhof. Początek. Cel, targi mody. Jak bardzo odpowiedzialna jest dziś moda? Czy kupujemy już wszystko, co nam sprzedają? Czy modne jest bycie eko? Targi Bright i Seek odbywają się przy okazji Tygodnia Mody...

Jak zostać weganinem, weganką?

Jak zostać weganinem, weganką? Wydawać mogłoby się, że to pytanie jest retoryczne, niemniej jednak doświadczyłam ostatnio tylu przedziwnych historii, że postanowiłam o tym coś napisać. Pierwsze pytanie, jakie powinniśmy sobie zadać, to dlaczego chcesz...

Uratuje nas Street Art.

„Weganizm to choroba”, a przynajmniej wielu ludzi stara się nam to wmawiać. Idealny slogan na ścianę. Lekarze nas badający każą jeść mięso, nie są w stanie polecić żadnego zamiennika żelaza, znajomi traktują nas jak...

Veganmania Sztuka Wyboru

Veganmania „Sztuka Wyboru”.

Gdańsk to takie miasto, że jak nic się nie dzieje, to trwa to miesiącami, a jak już coś zaczyna się dziać, to zawsze tego samego dnia. Poza tym zawsze wieje wiatr, ale lubię to...

Weekend w Trójmieście.

Weekend w Trójmieście za każdym razem wygląda inaczej. Co robię w te jedyne dwa dni wolnego? Zanim one nadejdą, planuję miliony rzeczy. Naprawię coś w rowerze (zawsze coś się znajdzie), pójdę na plażę, porysuję,...

nie za wszelką cenę

Nie za wszelką cenę

W życiu bywa tak, że na każdej płaszczyźnie pojawić się mogą problemy. Czy to w życiu robotnika, pani z warzywniaka czy blogera. Podobno narasta dziwna rywalizacja i niezdrowa konkurencja między blogami, wegańskimi. Może lepiej...

Gangsta Rap made me do it.

Jakoś tak wyszło, że urodziłam się w czasach gdy Rap zmieniał się powoli w Hip-Hop, Afrika Bambaataa był zjawiskiem paranormalnym, Liroy zaczynał śpiewać „Scyzoryk„. Kultura graffiti obiegała każde podwórko, brudne palce od sprayu czyściło...

zero waste

Pierwsze doświadczenia „Zero Waste”.

Niedługo minie miesiąc odkąd postanowiłam wdrożyć w życie projekt zero waste. Byłam nastawiona niezmiernie pozytywnie, jak na moje usposobienie, wierzyłam mocno. Poczekajcie, nie, nie poddałam się, ale.. Pierwsza rzecz, jaka mnie pokonała to, tabletki....