Moje własne Idaho.

Zamykam oczy, głowa spoczywa na poduszce, ciemność uspokaja tylko psy leżące obok. Zamykam oczy i słyszę dialogi, komentarze, samochody. Podsumowanie dnia kolejnego. Zamykam oczy i marzę  by coś się zmieniło gdy znów otworzę je...

Ryb już nie będzie

Nie chcesz tego czytać, ryb już nie będzie

Ryby nie są mięsem Takie opinie chodzą koło ucha już od lat, zaczyna mi brakować argumentów, by udowodnić, że niekoniecznie wszystko, co powyżej jest prawdą. Zacznijmy od dnia, w którym to każdy katolik powinien pościć. Każdy...

Co zrobisz, kiedy nikt nie będzie patrzył?

W sieci pojawił się świetnie zmontowany film, zachęcający do przetestowania siebie, obiecuje, że dowiesz się po obejrzeniu filmu kim naprawdę jesteś! Super zagrywka, chwyt reklamowy? Mimo, iż wiedziałam co może stać za przekazem i...

Wegańskie buty nie istnieją?

Kiedyś spotkałam się z takim określeniem, że powinno rozdzielać się produkty wegańskie od tych, które są testowane lub nietestowane na zwierzętach, bo nie zawsze wszystko razem w parze idzie. Czy zasada ta dotyczy także...

WegeBunkier #4 Kupowanie w ciemno?

Dziś odbyła się kolejna edycja WegeBunkra w Gdańsku. Z wielkim zaciekawieniem odwiedziłam imprezę za pierwszym razem mając nadzieję na wielkie wegańskie wydarzenie w centrum Gdańska z milionem egzotycznych potraw,których jeszcze nigdy nie próbowałam. Oczywiście...

Olej Palmowy to zło i basta.

Och! Ten temat długo zostanie ze mną, a raczej to co ludzie wymyślają w kwestii oleju palmowego. Rozbija się o całe wegańskie teorie, o mniejsze i większe zło a tak naprawdę to wydaje mi...

Korpowega”nie”

Przyszedł ten dzień, już jakiś czas temu w sumie, że do tego wielkiego molocha w którym pracuję dotarło wegańskie jedzenie. Nie jakiś „Pan czy Pani Bułka” co wersję wege proponują z rybką tylko normalnie...

O wróblach i nie tylko

Długo nie pisałam, jestem zaczytana w przerażających książkach o zwierzętach. Ciężko się czyta o mieleniu kurczaków, o odchodach przylepionych do piór czy o przecinaniu 20 tyś krów na pół, wcześniej przeganiając je przez kilometry cierpienia....

eko dziwak w wielkim świecie

Eko dziwak w wielkim świecie

W świecie tonącym w plastiku, chemikaliach i głupocie ludzkiej odwracam się i biegnę w przeciwnym kierunku. Patrzę z boku i wszystko mnie irytuje, nawet ludzie do których nie miałam zastrzeżeń. Kolejna, nieszczęsna reklamówka na...

Żyć przyzwoicie

Wystarczy udawać idiotkę, a życie w mgnieniu oka przestaje być skomplikowane. Lecz może właśnie to cierpienie, do którego sama przykładam rękę, jest jedynym, jakie kiedykolwiek będę w stanie udaremnić. Być może mniejsze znaczenie ma to,...

Dobra Kawa

Szybko i na temat. Stało się, Pies i Róża nieistnieje. W zamian za to Dobra Kawa, czy dobra? Jak na moje kubki smakowe to nie, niestety albo na szczęście nadal wygrywa Fu w kwestii...

myśliwi w Polsce

Nie strzelajcie!

Chciałabym się z wami podzielić treścią listu, który dziś wysłałam do Posłów i Posłanek w sprawie nowelizacji prawa łowieckiego. Wielu z moich znajomych uważa, że myśliwi (w Polsce i nie tylko) są potrzebni, że...

Veganmania 2015.

Jedno z pierwszych i mocno promowanych wydarzeń wegańskich/wegetariańskich w końcu w Trójmieście! Veganmania za nami, dałam sobie trochę dni na przemyślenie całej imprezy aby nie marudzić, ale nie dało się. No niestety rozczarowanie było prawie na...

Śmierć na obwodnicy

Miało być o korpo diecie, ale nie będzie, dziś będzie o drodze do korporacji, usłanej trupami przemysłu hodowlanego. Za mocno powiedziane? Przyzwyczajeni jesteśmy bardziej lub mniej do oglądania kotów, psów, czasem potrąconych po drodze...

Komunia- dniem mięsa.

Trochę czasu minęło ale nadal mamy maj. Tematycznie, świątecznie czy koszmarnie? Nie obchodzę żadnych świąt kościelnych a najbardziej nie lubię tych uroczystości. Komunia. Z jednej udało mi się nie skorzystać, swoją niestety przeżyłam, nie...

Zabijmy razem ziemię

„Blisko osiemdziesiąt procent pierza z Chin, Polski i Węgier pochodzi od gęsi skubanych żywcem. Fachowo nazywa się to harvesting – zbieranie plonów. Martwą gęś da się oskubać tylko raz. Na żywym ptaku pióra odrastają...

Wegańska sekta

Ile razy zdarzyło wam się zostać oskarżonym o wypranie mózgu? Co chwila spotykam się z zachowaniami sugerującymi, że ze mną coś jest nie tak. Co najmniej jakby porwali mnie kosmici albo przygarnęli scjentolodzy a...