Krowy nie są tym, czym się wydają.

Przecież jak nie wydoisz krowy, to ona wybuchnie! Słyszałam, to już zbyt wiele razy.

Idąc tym tropem kobiety, powinny być „dojone” z tą samą częstotliwością co krowa, by nic nie zagrażało jej życiu.

Krowa, jak wszystkie inne ssaki (owce, kozy, kobiety) produkuje mleko po urodzeniu swojego dziecka, po to, by je wykarmić. Czy kobiece mleko jest zabierane, by karmić zwierzęta?

Lata propagandy wpoiły nam do głowy ten największy na świcie mit. Mleko krowy, wzmacnia kości, przyśpiesza wzrost. Podstawiano nam butelki pełne zdrowia pod sam dom, na naszą własną wycieraczkę, ofiarując dobra natury. Jak można było odmówić?

Mleko krowy na zdrowie

Czyżby? Badań na temat przydatności mleka człowiekowi, jest tak samo wiele, jak tych na temat szkodliwości. Odkryto między innymi, że trawienie białka wywołuje powstawanie kwasu fosforowego, do jego neutralizacji potrzebny jest wapń w ilości większej niż ta, zawarta w mleku, co za tym idzie, wapń jest pobierany z naszego organizmu, a co za tym idzie, (można by wywnioskować) mleko powoduje osteoporozę! Nie zapobiega jej, jak nam wszystkim mówiono. Oczywiście trwa walka na temat takich badań, bo mogą zagrozić temu wielkiemu przemysłowi. Jednak to nie jedyne schorzenia łączone z piciem „zdrowego” mleka.

Skąd się bierze mleko?

Dziś ludzie udają się po mleko raczej do pobliskiego sklepu niż do znajomego rolnika. Sięgając po kolejny, przypadkowy kartonik, rzadko kiedy zastanawiają się nad etapami produkcji.

W normalnych warunkach krowa wytwarza około 10 litrów dziennie, w hodowli przemysłowej zmuszana jest do produkowania około 30 litrów dziennie i więcej. Wyobraźcie sobie ten ból. Łączy się to oczywiście z maksymalnym wyczerpaniem organizmu, infekcjami, zapaleniem wymion, a gdy stanie się bezużyteczna, człowiek podrzyna jej gardło.

Proces laktacji trwa około 10 miesięcy. Gdy mleka zabraknie, krowę się sztucznie zapładnia, czytaj gwałci i wszystko powtarza się od nowa.

Nowo narodzone

Co się dzieje z młodymi? Zazwyczaj istnieją dwa rozwiązania, oba złe. Gdy rodzi się dziewczynka, podziela natychmiastowo los matki, przechodzi wszystkie procesy upokorzenia, by na koniec umrzeć w cierpieniach. W przypadku narodzin chłopczyka, po paru tygodniach wysyła się go na rzeź. (To samo dzieje się z kurczakami, w ich przypadku jednak małe pisklęta mielone są żywcem).

Ekologiczna hodowla

Krowy tu, mogą korzystać z wybiegu i skubać sobie trawę. Zapłodnienie powinno być naturalne, dopuszcza się jednak sztuczne zapłodnienie. Pasze nie mogą zawierać produktów GMO, stosowane leki powinny być tylko naturalne.

Farmy ekologiczne niewiele zmieniają tu na lepsze, bo poza tym, że krowa pasie się na zielonych wzgórzach, a mleko pobierane jest od niej dwa razy dziennie, nie produkuje go w sposób naturalny – to zawsze jest na niej wymuszane i stymulowane

Fundacja Czarna Owca Pana Kota Aktywizm Prozwierzęcy

Zakazuje się także stosowania antybiotyków i wszelkich środków stymulujących. Teren do poruszania się t0: 6,0 m2 w oborze + 4,5 m2 na wybiegu.

Zgadnijcie ile lat żyje krowa?

Dzięki kombinacji selektywnego rozmnażania, skoncentrowanej diety i hormonów wzrostu, której celem jest zmaksymalizowanie produkcji mleka, zmusza się krowy do tak groteskowego przekraczania swych naturalnych ograniczeń, że są w stanie przeżyć zaledwie 2 lub 3 lata oddawania mleka, zanim zostaną przeznaczone do uboju.

Farmagedon. Rzeczywisty koszt taniego mięsa. Philip Lymbery, Isabel Oakeshott.

W normalnych, zdrowych warunkach krowy żyją od 15 do 20 lat. W normalnych warunkach, oddaje swoje mleko cielakowi, nie człowiekowi.

Ten temat był dla mnie kulminacyjnym punktem w przejściu na weganizm. Ludzie nie potrzebują mleka do prawidłowego rozwoju. Patrz na Japończyków, większość z nich nie toleruje laktozy! Dodatkowo produkcja mleka przybrała taką skalę, że wielu krajach są zapasy, z którymi nie wiadomo co zrobić. Państwo zmuszone jest do odkupywania ich.

Sami wiecie, jak działają kampanie typu „pij mleko, będziesz wielki”. Wielki od wzdęcia chyba.

Krowy nie są tym, czym się wydają

Krowy to bardzo inteligentne zwierzęta, które czują ból, cierpienie, przywiązanie. Bardzo mocno przeżywają rozłąkę, tworzą wieloletnie przyjaźnie. Są bardzo emocjonalne. To nie jest mlekomat! Swoją drogą to żałosne jak doskonale postanowiono ukryć cierpienie, sugerując, że mleko bierze się z maszyny, a nie od czującej istoty.

269 symbolem wyzwolenia

Ta liczba to symbol, upamiętniający zwierzęta, które dla wielu są tylko kolejnymi numerami w za ciasnych klatkach, skazane na bezlitosną rzeź. 269 to także „imię” cielaka, którego udało się uratować izraelskim aktywistom.

Co w tej sytuacji mogą zrobić nieobojętni na jego los ludzie? Uratować je za pomocą mniej czy bardziej legalnych środków (co też zrobiono) mając świadomość, że nie da się wykupić czy wykraść wszystkich. Aktywizm Prozwierzęcy.

Instrukcja Obsługi. Fundacja Czarna Owca Pana Kota.

Myślicie, że jedno życie nic nie znaczy? W masowej rzezi, która odbywa się na co dzień (w Polsce zabija się około 860 milionów zwierząt rocznie) każde uratowane zwierzę powinno się liczyć. Całego świata nie zmienimy, ale zmienimy świat tego jednego zwierzęcia, które będzie mogło żyć normalnie, bez cierpienia, bez wykorzystywania, w naturalnym dla niego środowisku. Myślę, że warto.

Na koniec krowy słuchające muzyki.

Więcej na temat:

Mleko, okropny, niezdrowy produkt: tu. Wersja angielska.

Zwierzęta są do kochania, nie do jedzenia: tu.

5 naturalnych źródeł wapnia: tu. Polecam jarmuż i brokuł.

269 life – o organizacji i historii słynnego cielaka tu.

rys: Pani Krysia.

Tags:

Agnieszka

W wolnych chwilach rozmyślam jak zmienić świat na lepszy, poszukując magii człowieczeństwa. Uwielbiam czytać książki i prowadzić działania na rzecz zwierząt. Nie potrafię zupełnie pisać o sobie, wolę o innych.

  • Lubię krowy i sporo z nimi, za dzieciaka, przebywałam przy okazji wyjazdów do babci. Mimo tego, na pewno bark mi empatii, którą masz Ty. Nie uważam, że w tych czasach, w tej pędzącej machinie, jesteśmy w stanie coś zrobić. Nawe jako masa, szczególnie, że w Polsce chów bydła mlecznego jest jedną z podstawowych gałęzi produkcji rolniczej, więć to byłby niejako strzał w stopę. Co do tych statystyk, to też się przyczepię, bo ten wiek krów.. nie sądzę, że przeciętny Jan kowalski, polski rolnik co 3 lata robi czystkę oborniczą i kupuje nowe krowy. W przypadku moich wiejskich krewnych na pewno tak nie jest, a większość jest trzymana tak długo, jak to możliwe.

    • Magda,wiek 3 lata podawany jest przy szprycowaniu zwierząt hormonami wzrostu, antybiotykami itp. Nie piszę tu o krowach u rolnika, chociaż kto wie, jak dziś naprawdę hoduje się krowy? Wiem za to jak przewozi się te krowy w Polsce, często z połamanymi nogami, będące w ciąży, wyciągane na siłę sznurem opiętym na szyi. Powstało na ten temat wiele filmów jednak nie chcę ich tu pokazywać, bo jest to zbyt okrutne. Jeżeli nic nie zrobimy, to nic się nie zmieni. Jak nawet zrobimy i nic się nie zmieni, to chociaż pozostanie świadomość, że probowaliśmy. Pozwolę sobie jednak porównać hodowlę krów do Holocaustu. Co jest zupełnie na miejscu, w sumie, to nie tylko krowy, ale wszystkie masowo tłoczone zwierzęta są traktowane w sposób niehumanitarny, zapędzane na ubój w byle jaki sposób, często gazowane żywcem, nie ogłuszone w odpowiedni sposób cierpią i są świadome tego co za chwilę się stanie. Czy powiedziałabyś dokładnie to samo, jeżeli rozmawialibyśmy o ludziach? Że nie warto, albo nie jesteśmy w stanie nic zrobić, by im pomóc? Gdyby nie ta pomoc, dziś mało byśmy wiedzieli co się działo w obozach, a jednak byli ludzie, którzy uciekli, którym ktoś pomógł i żyli potem, zakładając rodziny, dając żywe świadectwo temu co naprawdę się stało. To samo dla mnie oznacza 269, numer, imię cielaka, któremu się udało, przypadkowi ludzie, trafili na niego, uratowali, stał się symbolem tej tragedii. Co jakiś czas udaje się uciec jakiejś krowie, lub świni, niestety najczęściej nie pozwala się jej odejść, wręcz przeciwnie, poluje się na nią, by ją i tak zabić. To wszystko po to, by zaspokoić czyjeś kubki smakowe. Na temat hodowli przemysłowej istnieje wiele filmów i książek, żadne z nich nie obrazuje dobra, wręcz przeciwnie.

%d bloggers like this: